Jeszcze kilka lat temu Birma praktycznie nie istniała na turystycznej mapie świata. Wraz z procesem demokratyzacji kraju, rozpoczętym w 2011 r., zainteresowanie Birmą jako celem podroży gwałtownie wzrosło.

Birma | Jeszcze kilka lat temu Birma praktycznie nie istniała na turystycznej mapie świataBirma | Jeszcze kilka lat temu Birma praktycznie nie istniała na turystycznej mapie świata (by EU Humanitarian Aid and Civil Protection )

 

Wzrost popularności zaowocował większą ilością pytań, wątpliwości i nieporozumień dotyczących wyjazdu do Birmy. Z niektórymi z nich zmierzył się w swoim artykule Sieben Mythen und Halbwahrheiten über Myanmar (weltreiseforum.com) Oliver Zwahlen:

1. Wizyta w Birmie wciąż jeszcze jest niepoprawna politycznie

O tym oczywiście każdy musi zdecydować w zgodzie z własnym sumieniem. Przed laty przywódczyni opozycji Aung San Suu Kyi wezwała turystów do bojkotu kraju i to wezwanie do dziś wzbudza wątpliwości odnośnie podróży do Birmy. Musimy jednak wiedzieć, że w międzyczasie wiele się na miejscu zmieniło i nawet „Lady” zdystansowała się od swojego apelu.

Niestety wiele też pozostało po staremu: kraj ciągle pozostaje w rękach junty wojskowej a w regionach przygranicznych trwają krwawe konflikty między mniejszościami etnicznymi. Jednocześnie ustały jednak polityczne represje, a cenzura mediów została mocno ograniczona. W ostatnich dniach ukazały się nawet pierwsze od ponad 50 lat niepaństwowe gazety.

Kto chce być pewien, że postępuje słusznie, może trzymać się starej zasady: uważać, aby pieniądze trafiały do ludzi, a nie do rządu, np. jeździć prywatnymi autobusami zamiast koleją państwową i starać się unikać rządowych hoteli.

2. Birma jest drogim krajem

Prawda. Dla podróżników Birma okaże się znacznie droższa niż inne kraje Azji Południowo-Wschodniej. Koszty zaczynają się właściwie jeszcze przed wjazdem: przez granicę lądową da się wjechać tylko w ramach wycieczki z przewodnikiem z drogimi specjalnymi zezwoleniami. Konieczny jest zatem nie mniej drogi przylot samolotem.

Bezpośrednich połączeń lotniczych z Europy nie ma na razie zbyt wiele. Trzeba więc lecieć z przesiadką gdzieś w Azji. Tutaj nasuwają się trzy możliwości: wiele linii lotniczych lata do Birmy z Bangkoku. Warte uwagi są połączenia przez Kuala Lumpur z Air Asia. Również bardzo korzystne są loty z China Eastern z Kunming.

Stosunkowo droższe są też koszty pobytu. Często za spore pieniądze otrzymuje się niewiele. Mimo wszystko warto jednak spojrzeć na birmańskie ceny w odpowiednich relacjach: te same ceny w Europie uznalibyśmy za całkiem niskie. Nawet w typowo turystycznych miejscowościach można znaleźć pokój za 15 do 20 euro.

Kosztowny jest także transport wewnątrz kraju. Wprawdzie pociągi i autobusy dalekobieżne nie są zbyt drogie, ale dworce znajdują się często na obrzeżach miast. Ponieważ nie funkcjonuje żaden transport podmiejski, trzeba albo zapłacić za drogą taksówkę albo nie mniej kosztowną jazdę rykszą.

Na określonych trasach wolno korzystać tylko z państwowych kolei, statków albo promów.

Birma | Turyści mają wiele wątpliwości odnośnie podróży do BirmyBirma | Turyści mają wiele wątpliwości odnośnie podróży do Birmy (by dany13 )

3. W Birmie nie wolno swobodnie podróżować

I tak, i nie. Na standardowej trasie między Bagan, Yangoon, Mandalay i jeziorem Inle, którą wybiera większość turystów przyjeżdżających do Birmy po raz pierwszy, nie ma praktycznie żadnych ograniczeń. Inaczej jednak wygląda sprawa, jeśli wybiera się cele poza klasyczną trasą. Wiele regionów jest ciągle zamkniętych dla turystów albo dostępnych tylko za specjalnym zezwoleniem.

Często zamknięte obszary oznaczają też konieczność korzystania z kosztownych objazdów. Na przykład Mrauk U jest oddalony od Bagan o zaledwie około 200 km w linii prostej, ale konieczny jest objazd, który trwa pięć dni. Istnieją też trasy, które wolno przebyć tylko statkiem i pociągiem, ale już nie autobusem. W znacznym stopniu ogranicza to planowanie trasy, zwłaszcza jeśli nie ma się zbyt wiele czasu do dyspozycji.

4. Do Birmy można zabrać wyłącznie gotówkę.

Ta informacja jest częściowo przestarzała. Od zakończenia embarga USA nieco się poprawiło. Pojawiły się w międzyczasie pojedyncze bankomaty, które przyjmują też zagraniczne karty. Są one jednak tak oszczędnie rozstawione, że lepiej nie wiązać z nimi większych nadziei i nadal polegać tylko na gotówce.

Banknoty przeznaczone na wymianę powinny być w dobrym stanie, bez najmniejszej skazy. Nie mogą być pozaginane czy poplamione. To brzmi śmiesznie, ale był przypadek, że odmówiono w banku wymiany studolarówki, ponieważ pod lupą widoczna była mała kreseczka na głowie prezydenta Franklina.

Jeśli nie uda się wymienić banknotów w banku, nie jest to jeszcze koniec świata. Można spróbować zrobić to np. w aptece. To wybrzydzanie przy bankach skończy się pewnie dopiero po zawarciu umowy walutowej między Bankiem Centralnym USA i Birmą.

Birma | Czy birmańska kuchnia jest smaczna?Birma | Czy birmańska kuchnia jest smaczna? (by y_fujii )

5. Lokalna kuchnia jest niejadalna

Jest to oczywiście przesada. Trzeba jednak przyznać, że niewiele jest w tym kraju smacznych dań, mimo niezwykle obiecującego położenia Birmy w sąsiedztwie Indii, Chin i Tajlandii, które posiadają przecież wspaniałe kuchnie. Może to wina szczelnie zamkniętych dotąd granic, przez które nie mogła się przedostać sztuka kulinarna sąsiadów?

Chlubnym wyjątkiem pośród tłustych curry z twardym mięsem jest niewątpliwie sałatka z liści herbaty – lahpet thouk.

6. W Birmie nie działa internet

Nie prawda. Praktycznie wszędzie można znaleźć połączenie internetowe. Dużo hoteli posiada Wi Fi, co nie należy jednak do standardu. W wielu miejscach są też kawiarenki internetowe, gdzie można podłączyć swój laptop.

Inna sprawa, że nie należy od tutejszego internetu zbyt wiele oczekiwać – czasem trzeba poczekać pięć minut na załadowanie strony Facebooka. Utrudnienia wynikają z faktu, że internet jest ciągle cenzurowany.

7. W Birmie trudno znaleźć nocleg

To niestety prawda. Przed szczytem sezonu (w październiku) może być już trudno o miejsce w hotelu, a w okolicach Bożego Narodzenia jest jeszcze gorzej. Należy jednak oczekiwać, że ten problem wkrótce się rozwiąże. W wielu miejscach właściciele hoteli zaczęli już reagować na boom turystyczny i dobudowują nowe pokoje.

Źródło: Oliver Zwahlen weltreiseforum.com

Birma | Czy możliwe jest swobodne podróżowanie po Birmie?Birma | Czy możliwe jest swobodne podróżowanie po Birmie? (by hansarosbach )

Zainteresują Cię również

Pierwszy film oficjalnie kręcony w Mjanmie Pierwszy film oficjalnie kręcony w Mjanmie
W roku 2013 na Festiwalu Filmowym Pięć Smaków, prezentującym kino Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej, w dokumentalnej sekcji...
Czytam Birmę – o birmańskiej literaturze słów kilka Czytam Birmę – o birmańskiej literaturze słów kilka
Dziedzictwo literatury birmańskiej ma już ponad tysiąc lat. Rozwijała się ona pod wpływem kultury tajskiej i indyjskiej....
Ogród zoologiczny w Naypyidaw Ogród zoologiczny w Naypyidaw
Co robić w Naypyidaw? A co powiecie na spacer po tutejszym zoo? Najnowszy i największy ogród zoologiczny w Birmie został otwarty...
Ogród zoologiczny w Yangon Ogród zoologiczny w Yangon
W pobliżu Parku Jezioro Kandawgyi w Yangon znajduje się najstarszy i drugi co do wielkości ogród zoologiczny Birmy, który obecnie...

 

Na tej stronie używamy plików cookie.

Sprawdz politykę prywatności